TRE

Zajęcia pracy z ciałem

 

 

 

Tre to metoda wymyślona przez amerykańskiego psychoterapeutę Davida Berceliego, inspiracją dla niej były ćwiczenia Lowena i joga. Skrót oznacza Trauma Releasing Exercises, czyli ćwiczenia pomagające uwolnić traumę, a tym samym stres, emocje i napięcia z ciała.

 

Tre to proste, a jednocześnie skuteczne ćwiczenia pomagające wyzwolić drżenia w ciele dane przez naturę wszystkim ssakom. Pracujemy na poziomach niedostępnych dla analitycznego mózgu. Drżenia te są czymś naturalnym. Każdy ich doświadczył w chwilach silnego stresu, szoku czy podczas wystąpień publicznych, kiedy drżały nogi, kolana, ręce czy podbródek. Takie reakcje pojawiają się w momencie, kiedy ładunek emocji, energii jest zbyt wysoki dla systemu nerwowego, dla układu energetycznego i organizm poprzez wibracje rozładowuje się.

 

W zdrowym ciele mikrodrżenia same występują, jest ciągły przepływ energii np. u dzieci, u niemowlaków można zaobserwować często drgawki, prądy przebiegające przez ciało. Układ nerwowy dąży w ten sposób do regulacji.

 

Niestety w wyniku socjalizacji, postępu cywilizacyjnego ta zdolność w nas zanika. Ciało staje się mniej ważne, kładzie się duży nacisk na umysł, na rozwój zdolności intelektualnych. Jak dzieci drżą ze strachu czy stresu czy mają drżący głos, to dostają zwykle komunikaty „ co się tak trzęsiesz”, „ uspokój się”. I uczymy się to tłumić. Gdyż w dzisiejszym świecie nie akceptuje się tego, takie odruchy są traktowane jako oznaka słabości i nadwrażliwości.

 

Zwierzęta żyjące na wolności nie mają oznak traumy, choć ciągle są poddane zagrożeniu życia, uciekają przed napastnikiem. To, co zaobserwowali naukowcy i biolodzy, to drżenie, które pojawia się u ssaków po każdej sytuacji zagrażającej życiu. One w ten sposób się rozładowują.

 

Zobacz, jak robi to niedźwiedź polarny - www.youtube.com/watch?v=eT4060GeodI

 

Starsze części mózgu u ludzi – mózg ssaka i gada podlegają podobnym uwarunkowaniom. Mamy zakodowany przez naturę impuls do drżenia i to jest tak naprawdę naszym zasobem, poprzez który możemy uwalniać nadmiar emocji, energii stresu, napięć z mięśni. Nasze ciało jest naszym sprzymierzeńcem.

 

W momencie, kiedy dzieje się coś stresowego zawsze podświadomie napina się u nas mięsień biodrowo-lędźwiowy. Nazywa się go mięśniem walki i ucieczki, czyli włączają się instynkty. Na ćwiczeniach dużo się pracuje z tym mięśniem, gdyż wibracje rozchodzą się ze środka ciężkości ciała umiejscowionego w miednicy.

 

Na zajęciach nauczysz się, jak w sposób bezpieczny znów rozbudzić wibracje w ciele, gdyż ciało posiada naturalną zdolność do dochodzenia do równowagi emocjonalnej i energetycznej. Trzeba mu tylko zaufać i pozwolić, by się działo.

 

Przykładowy fragment sesji TRE - www.youtube.com/watch?v=JdYyODb46BY